2 sierpnia 2015

Mamy jeszcze 150 km do Chin, 4. sierpnia wjeżdżamy.
Wczoraj pokonaliśmy 3 860 m n.p.m.
Wszystko według planu. Jest pięknie...
Wczoraj cały dzień lało.  Jesteśmy wykończeni fizycznie. Trasa wymagająca tereny przepięknie.

Aktualizacja 02-08-2015 17:21

Kirgistan do piękny kraj. Góry są wysokie, rzeki rwące. Upał ponad 40 stopni, a w górach deszcz.
Ludzie są solą tej ziemi. Niezwykle przyjaźni i mili. Pozdrawiają nas na każdym kroku, robią sobie z nami zdjęcia. Quady to tutaj nowość, zwracają na siebie uwagę i zawsze tą pozytywną.
Na drogach publicznych panuje chaos. Prawo silniejszego, żadnych zasad. Strach, naprawdę.

Rano, po przylocie do Biszkeku zdaliśmy sobie sprawę z ogromu wyzwania :)

Dzisiaj cały dzień na quadzie, zrobione prawie 300 km. Najwyższa przełęcz ponad 2 000 m. Jutro atakujemy 3 800 m. Już dzisiaj wiemy, że będzie bardzo ciężko utrzymać plan.

Facebook